Tatuowanie było główną atrakcją dnia. Term był ustalony na dokładnie 12 w południe, więc trzeba było się obudzić trochę wcześniej niż zwykle aby zdążyć. Studio tatuażu cieszy się bardzo pozytywnym ocenami na internecie i mieści się w Harajuku, dzielnicy mody.

 

Tatuowanie zajęło jedynie godzinkę, więc krótko po tym zakupiłem antybiotyk by pokryć nim ranę, a następnie udałem się do Yoyogi parku by spotkać znajomych.

Cały dzień okazał się bardzo wyluzowany, co było miłą zmianą po dwóch dniach wypełnionych szałem zakupowym.

Ah, czy już wspomniałem, że to Asia miała robiony tatuaż? 🙂

Napisane przez Tomasz Lisiecki
Hey, my name is Tomasz. I am an open-minded and hard-working individualist living in the ever-raining land called The Great Britain. I am running my own company and a YouTube channel.