Dzięki Moko, mojemu gospodarzowi, miałem przyjemność oglądać na żywo narodowe wyścigi konne zorganizowane w tokijskim stadionie. Poinformowano mnie, że wejście jest darmowe, więc bez zastanowienia dołączyłem do niej i do jej przyjaciół. Lokacja była dość odległa, bo aż ponad godzinę jazdy pociągiem.

Pomimo, że wejście było darmowe, ludzie świrowali na punkcie zakładów. Ja także nie mogłem się powstrzymać. Wkrótce ogarnęło mnie to uczucie ekscytacji kiedy obstawiasz zakłady, a Twój mecz zbliża się nie ubłaganie do końca. Zacząłem obstawiać każdy jeden wyścig mając nadzieję, że coś ugram. Po dwunastym i zarazem ostatnim meczu, wszyscy podekscytowani poszliśmy wyciągnąć nasze wygrane majątki. Okazało się, że wydałem 2400 yenów, a wygrałem całe 550 yenów =)

Doświadczenie, zabawa i wspomnienia pozostają jednak zawsze bezcenne. Na prawdę super dzień!

P1080227 P1080221 P1080220

Napisane przez Tomasz Lisiecki
Hey, my name is Tomasz. I am an open-minded and hard-working individualist living in the ever-raining land called The Great Britain. I am running my own company and a YouTube channel.