Tokio przyzwyczaiło mnie do słonecznej pogody, ale dzisiaj otworzyłem oczy się we wietrznej, zachmurzonej i depresyjnej wersji stolicy. Coś na styl Anglii. Obudziłem się bardzo późno, więc właściwie moje śniadanie było w porze lunchowej bardziej zmobilizowanych ludzi. Będąc w Japonii od takiego czasu człowiek tęskni za kontynentalnym śniadaniem.

Znalazłem ciche miejsce z dala od zatłoczonego centrum zwane Breadworks. Do wyboru miałem ciepły świeży chlebek, delikatne rogale, warzywną zupę, budyń i genialne kanapki. Gorąco polecam jeżeli jesteś w pobliżu Shinagawa, albo jeżeli nie przeszkadza Ci przejażdżka metrem.

Później tego dnia udałem się do Shibui na drobne zakupy. Asia szukała przeciwsłonecznych okularów i wstążkowej gumki do włosów, więc pomyślałem, że najlepiej będzie się udać do damskiej części wieży handlowej Shibuya 109. Skłonny ogarnąć wszystko bezboleśnie wszedłem do sklepu i tak samo szybko go opuściłem. Stężenie koloru różowego i nastolatek krzyczących kawaii! na wszystko w zasięgu wzroku było nie do zniesienia.

Z wrażenia zjadłem sobie hamburgera na poprawę humoru :S

IMG_4100 IMG_4097

Napisane przez Tomasz Lisiecki
Hey, my name is Tomasz. I am an open-minded and hard-working individualist living in the ever-raining land called The Great Britain. I am running my own company and a YouTube channel.