IMG_0787

Jeżeli pamiętasz polskie dania, które zaserwowałem w Marcu, będziesz wiedział, że przygotowałem jajko sadzone z mizerią. Dzisiaj zaoferowałem się, że przyrządzę coś innego z polskiej kuchni na wieczorne spotkanie rodzinne. Wyzwaniem jest znaleźć coś sensownego w sklepach z czego można by upichcić coś dobrego. Składniki są bardzo ograniczone, więc i wybór potraw jest skromny.

Nie martw się jednak, bo wujek Tomek jest zaradną istotą. Kupiłem ziemniaczki, kapustę kiszoną (też się dziwiłem, że ją mają!), boczek, cebule, marchewkę, jogurt, mąkę, olej, jajka, zioła i wróciłem do domu czarować. Być może już wiesz jakie dwa dania mam na myśli. Jeżeli nie to podpowiem, że placki ziemniaczane i kapuśniak.

Wszyscy byli zachwyceni, więc po prosili mnie o pozostawienie przepisu. Jest to coś, co lubię i podziwiam u Japończyków – ich łatwość oswajania się z nowymi smakami i chęć próbowania wszystkiego na około. W porównaniu do Brytyjczyków, którzy nie zjedzą nic co nie przypomina jacket potato, cholernie słodkiego cupcake’a lub kurczaka z rożna, to wypadają rewelacyjnie.

Pod koniec wieczoru otrzymałem pożegnalne prezenty, co było na prawdę przemiłym gestem. Cudowny wieczór!

IMG_0786 IMG_0787 IMG_0788

Napisane przez Tomasz Lisiecki
Hey, my name is Tomasz. I am an open-minded and hard-working individualist living in the ever-raining land called The Great Britain. I am running my own company and a YouTube channel.