Dzień był zdecydowanie pełen zabawy i niespodzianek. Udałem się ze znajomymi na dwa festiwale: Asakusa Sanja oraz Thai Festival, zorganizowane na dwóch przeciwległych krańcach miasta. Pogoda była genialna, więc lepszego czasu wybrać nie mogli.

Festiwal Asakusa Sanja to co roczne święto shintoistyczne, gdzie grupy mężczyzn, kobiet oraz dzieci zbierają się aby nosić cały dzień mobilne, małe kapliczki zwane mikoshi. Zabawa odwiedzana jest przez setki tysięcy ludzi podczas wszystkich trzech dni trwania wydarzenia, wiec miejsce szybko staje się przeludnione. Po mimo tego miło było ponownie odwiedzić region miasta tym razem podczas matsuri.

Zupełnie przypadkiem odkryliśmy tajski festiwal obok parku Yoyogi, gdzie tysiące ludzie przychodzą poznać kulturę, kuchnię oraz muzykę. Z chęcią wypiliśmy słynne piwo Singha, podjedliśmy zielone curry i daliśmy się otoczyć cudowną atmosferą. W związku że mieliśmy niedaleko parku, przespacerowaliśmy się po okolicy, a potem wróciliśmy do domu.

Wspaniały dzień.

Napisane przez Tomasz Lisiecki
Hey, my name is Tomasz. I am an open-minded and hard-working individualist living in the ever-raining land called The Great Britain. I am running my own company and a YouTube channel.